Licznik odwiedzin

17357322
Od 2011 roku
17357322

W Watykanie trwają rekolekcje

Zło, ból, wina są przejawami ograniczeń ludzkiego stworzenia, jednakże wielkie środki przekazu uczą nas wszystkiego o modach i sposobach życia, a pomijają wszelkie pytania i odpowiedzi odnośnie do sensu życia. Rozpoczęła się druga część rekolekcji Kurii Rzymskiej, w obecności Benedykta XVI, które głosi kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady Kultury. W środę 20 lutego rano purpurat rozpoczął opisywanie cech «Oblicza człowieka», począwszy od «człowieka wierzącego» i «człowieka jako kruchego stworzenia».

Wyszedł od ostatniego z siedmiu listów Apokalipsy, skierowanego do Kościoła Laodycei w Azji Mniejszej. «Odnosi się wrażenie – powiedział kardynał – że jest to portret wielu współczesnych wspólnot chrześcijańskich, ale i społeczeństwa, w którym żyjemy».

W liście ukazana jest letniość, powierzchowność, tuzinkowość, banalność. «Nie jest to niemoralne, lecz amoralne», stwierdził purpurat. Na zakończenie listu «nudności»  spowodowane tą sytuacją ustępują i pojawia się Chrystus, który «idzie drogami świata», podchodzi do drzwi i kołacze. Jest to nawiązanie do symboliki «miłosnej zakochanego, który stoi pod drzwiami ukochanej, która nie kwapi się ich otworzyć». Scena ta wyraża «prymat łaski, cháris, która staje się caritas». Gdyby Chrystus «nie przychodził i nie kołatał, pozostalibyśmy zamknięci w naszej historii, samotnej i niezależnej». W tej scenie pojawia się nowy element, powiedział purpurat.  «To my mamy słuchać tego kołatania i głosu, który wzywa». Niektórzy pozostają w zamknięciu i wolą, by im nie przeszkadzać, nie chcą słuchać tego głosu. «Jest to – powiedział – moment ludzkiej wolności, pístis, wiary, która przyjmuje cháris, powołanie, dar, teofania».

W drugiej porannej medytacji kardynał objaśnił inne oblicze, «człowieka jako kruchego stworzenia». Doświadczenie bólu «było bodźcem wszystkich teologii i  stało się treścią nieskończonej liczby modlitw we wszystkich religiach». W związku z tym purpurat zwrócił uwagę na fakt, że niemal jedna trzecia Psałterza  «stanowią osobiste błagania lub wspólnotowe skargi». Dlaczego? -  zapytuje  człowiek gnębiony przez ból. Modlący się z Psalmów «mówi  naszym głosem, kiedy doświadczamy tego, co po hebrajsku nazywa się sar, a więc 'niedostatek' -  słowo to wskazujące ciasnotę,  w której trudno złapać oddech».

L'Osservatore Romano, 21 lutego 2013

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)