Licznik odwiedzin

17436660
Od 2011 roku
17436660

Co za wspaniała wiadomość! W Uroczystość Niepokalanego Poczęcia papież Franciszek ogłosił Rok św. Józefa. Po raz pierwszy usłyszałam tę wiadomość, uczestnicząc we Mszy św. transmitowanej przez Facebook (ponieważ nasz kościół parafialny jest zamknięty z powodu Covid-19). Moje serce aż podskoczyło z radości, ponieważ moja pierwsza myśl brzmiała: „ten rok zbiega się z 100 rocznicą powstania naszego szpitala pw. św. Józefa w USA”.

Moje najwcześniejsze wspomnienie dotyczące nabożeństwa do św. Józefa sięga dalekich lat dzieciństwa spędzonego w rodzinnych Niemczech. Święty Józef był czczony w naszej rodzinie jako opiekun rodzin i patron umierających. Legenda głosi, że Józef umarł otoczony bliskością Jezusa i Maryi. Pamiętam, jak codziennie wieczorem modliliśmy się całą rodziną, odmawiając także modlitwę do św. Józefa o łaskę dobrej śmierci. Nie bez znaczenie jest też fakt, że mój tato to Józef, a mama Maria. Tata często żartował, że to niesprawiedliwie, że podczas liturgii Maryja wspominana jest każdego dnia, a św. Józef najczęściej jedynie z racji świąt Bożego Narodzenia. Opieki Świętego Józefa doświadczyliśmy bardzo wyraźnie podczas II wojny światowej, kiedy to – dosłownie jak w historii o ucieczce św. Rodziny do Egiptu – musieliśmy uciekać przed frontem. Od tamtego momentu przez wiele lat modliłam się wytrwale do św. Józefa, aby nasz tata wrócił z wojny. Ojciec zniknął nagle, jakiś tydzień przed 19 marca, byłam więc pewna, że św. Józef przyprowadzi go z powrotem. Ojciec nigdy nie wrócił, a jego ciało odnaleziono po 6 miesiącach. Nie przestałam się jednak modlić… przyzywając wstawiennictwa św. Józefa prosiłam dla taty o dar dobrej śmierci i życie wieczne.

25 lat temu rozpoczęłam posługę w naszym szpitalu św. Józefa w Buckhannon w Zachodniej Wirginii, w USA. Święty Józef na nowo stał się obecny w moim życiu. Pismo Święte nazywa go „sprawiedliwym”. W języku biblijnym to najpiękniejszy „komplement”. Podziwiam jego wiarę, zaufanie i głęboką pokorę. Święty Józef jest także patronem naszej diecezji Wheeling-Charleston. Katedra diecezjalna nosi jego imię.

Dziś, w trudnym czasie pandemii, wzywamy św. Józefa, aby chronił nasz personel i pacjentów oraz zapewnił umierającym dobrą śmierć.

Sr. Maria Francesca Lowis SAC, USA

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)