Licznik odwiedzin

17391543
Od 2011 roku
17391543

W miesiącu sierpniu nasza Delegatura w Kamerunie pod wezwaniem św. Jana Pawła II, przeżyła kilka wydarzeń związanych z rozwojem, działalnością naszej Delegatury na misji w Kamerunie. Wyjątkowo pasowało do nas to powiedzenie: ,,w krótkim czasie przeżyłyśmy czasów wiele’’.

Galeria zdjęciowa

Najpierw na wizytację kanoniczną przyjechała Siostra Generalna, Izabela Świerad i Jej Radna s. Josephina Anna D’Souza, która odbyła się od 28 lipca do 10 sierpnia.  Siostry odwiedziły 5 naszych wspólnot rozsianych po całym Kamerunie, zapoznały się z codziennym życiem, radościami i trudami życia misyjnego, poświęcając sporo czasu na rozmowy osobiste z 13 siostrami przynależącymi do Delegatury. Spotkały się również z Księżmi Biskupami Diecezji, w których pracują Siostry oraz z księżmi proboszczami danych parafii.Następnym ważnym wydarzeniem był przylot 10 sierpnia Siostry Prowincjalnej, Mirosławy Włodarczyk. Była to pierwsza wizyta naszej Siostry Przełożonej zarówno w Delegaturze jak i na afrykańskiej ziemi.

Zaraz na drugi dzień wraz z Siostrami z Generalatu i Siostrą Prowincjalną, odbyłyśmy pielgrzymkę do miejsc historycznych, tak ważnych dla naszego Zgromadzenia i pallotyńskiej misji w Kamerunie. Pielgrzymi szlak prowadził nas przez miejsca naznaczone trudem i misyjnym potem naszych Pionierek, Sióstr niemieckich, które siały ziarno, ale nigdy nie doczekały się plonów... za to my, po ponad 100 latach od ich wyjazdu, cieszymy się obecnością nowych, pierwszych Pallotynek-Kamerunek. Jaki splot sytuacji, jaka radość i wdzięczność Bogu za ten trud poświęcenia i siania!

Nasza pielgrzymia wędrówka zaprowadziła nas do miejscowości Edea, gdzie nocowałyśmy i skąd każdego dnia wyruszałyśmy na dalsze zwiedzanie. Misja w Edea została utworzona w 1891 r. przez pierwszych Pallotyńskich misjonarzy, czyli księży, braci i siostry z Prowincji niemieckiej. Tutaj też modliłyśmy się w Katedrze, która została wybudowana już po wyjeździe naszych Pionierek w roku 1928, ale za to „odkryłyśmy” dom, w którym Siostry mieszkały. Piętrowy budynek, solidne mury, zaplecze gospodarcze, wszystko to mówi o tym jak solidna była ta konstrukcja. Nie zapominając o tym, że budynki budowane były na początku 1900 r.,  i że to wszystko tworzyło się na afrykańskim gruncie. Niestety,  na cmentarzu nie odnalazłyśmy grobów naszych Sióstr, choć wiemy, że niektóre tam spoczywają. Drugi dzień pielgrzymki to wizyta w Kribi oraz w Grand Batanga. Ta misja jest wcześniejsza, choć rok założenia jest ten sam- 1891. W Grand Batanga pracują do dzisiaj księża Pallotyni, ale pozostały tylko kolumny z wcześniejszego budownictwa. Za to w Kribi, (różnica odległościowa około 25 km) znajduje się odnowiony pięknie cmentarz, na którym zaznaczone są groby naszych Sióstr Pionierek oraz Księży Pallotynów. Tutaj również zarówno kapłani tej parafii, jak i tutejsza ludność wspominają jeszcze pobyt niemieckich misjonarzy. To świadectwo jest wciąż żywe w historii ich parafii. Ostatni dzień pielgrzymowania zawiódł nas do Marienberg, gdzie znajduje się najstarsza nasza misja. To tutaj w 1890 r. przybyli statkiem pierwsi Pallotyńscy „Bohaterzy”, a dwa lata później Pallotyńskie „Bohaterki”. Marienberg, maleńka misja położona nad największą rzeką Kamerunu Sanaga, która wpływa do Oceanu Atlantyckiego. Tutaj misjonarze zakupili kawałek ziemi i tutaj się osiedlili. Stąd szli przez dżungle do dalszych, powstających stopniowo osad, tworząc kolejne stacje misyjne. W Marienberg (wzgórze Maryjne) zachowano pamiątkowe księgi chrzcielne, w których można poznać jeszcze charakter pisma naszych Sióstr oraz ich podpisy. To one są pochowane na tutejszym cmentarzu, pięknie odnowionym i zadbanym.  Było to niezapomniane przeżycie dla każdej z nas...

Punktem centralnym tych dwóch wizyt Sióstr z Domu Generalnego i z Polskiej Prowincji, były pierwsze śluby naszych pierwszych Sióstr Kamerunek: Gislaine i Stephanie, które odbyły się dnia 15 sierpnia o godz. 14,30 w Kościele Świętego Ducha w Yaoundé-Mvolyé. Również tego samego dnia Siostra Josephina w czasie Mszy św. odnowiła swoje śluby zakonne, z okazji 25 lecia życia zakonnego.  Dziękowałyśmy razem Bogu za wszystkie dary i łaski, których Bóg udzielił Siostrze Josephinie w życiu i służbie dla Królestwa Bożego.

Siostry z Delegatury w Kamerunie wszystkie te ważne wydarzenia oplotły wcześniej swoją żarliwą modlitwą, a  także odprawiły nowennę przygotowującą nas do tych wydarzeń.  Na zakończenie wizytacji kanonicznej Siostra Izabela udzieliła nam swojego błogosławieństwa i tak umocnione tym błogosławieństwem, Siostry powróciły do swoich wspólnot, by pracować z oddaniem na nieskończoną chwałę Bożą.  W imieniu wszystkich Sióstr Delegatury pw. św. Jana Pawła II pragnę podziękować Siostrze Izabeli, Przełożonej Generalnej oraz Radnej Generalnej Siostrze Josephinie, radnej za czas ofiarowany naszej Delegaturze, każdej wspólnocie i każdej z nas.

Powierzajmy Bogu Wszechmogącemu, za wstawiennictwem św. Wincentego Pallottiego i św. Jana Pawła II nasze pierwsze Siostry z Kamerunu, aby wytrwały i gorliwie oddały się na służbę Bogu i Kościołowi w naszym Zgromadzeniu.

S. M. Grażyna Wojnowska SAC

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)