Licznik odwiedzin

17292401
Od 2011 roku
17292401

Mk 11, 27-33

Chodzi o to, by grać uczciwie. Chcą odpowiedzi na pytanie, ale sami udzielić jej nie chcą. Domagają się, by Jezus się wytłumaczył, a sami nie chcą się opowiedzieć po żadnej ze stron. Tak nie wolno, bo to nieuczciwe.

Jezus ich drażnił i dlatego chcieli Go złapać na jakiejś deklaracji, na której mogliby potem oprzeć oskarżenie. Najprościej i najbardziej skutecznie było oskarżyć Go o uzurpowanie sobie boskiej godności. Jezus łatwo rozszyfrowuje ich podstęp. I zmusza ich do stanięcia w trudnej sytuacji. Muszą się zdecydować co do tego, jak ocenić postać, słowa i czyny Jana Chrzciciela. Pytanie nie dotyczy jednak tylko Jana. Ma konsekwencje w odniesieniu do Jezusa. Jeśli bowiem to, co mówił Jan było od Boga, to znaczy, że także w ich czasach Bóg działa. Może zatem być między nimi obecny także i w Jezusie. Zatem nie ma powodu, by Go odrzucać. Jeśli zaś Jan nie był Bożym znakiem i wszyscy pomylili się co do Niego, to jak wytłumaczyć fakt, że jego słowa nawracały, że był wezwaniem do zmiany życia, że był narzędziem oczyszczenia? I co z Jezusem? Co z Jego słowami, cudami, których dokonywał, z przemianą, jakiej pod Jego wpływem doświadczali ludzie? To też miałaby być wielka pomyłka lub mistyfikacja?
Jezus dobrze wiedział jak nie dać się podejść. Wiedział jak sobie poradzić z tym podstępem. Chciał być z nimi szczery. Oni jednak woleli uciec. Tak to jest, gdy nie chce się grać uczciwie.

ks. Miłosz Hołda

________________

 

Św. Urszula Ledóchowska, urszulanka

Julia Ledóchowska urodziła się 17 IV 1865 w Loosdorf (Austria). W 1883 rodzina przeniosła się do Lipnicy Murowanej, niedaleko Krakowa. W 1886 Julia wstąpiła do klasztoru urszulanek w Krakowie. Tu, już jako m. Urszula, zajęła się przede wszystkim pracą pedagogiczną. W 1907 z błogosławieństwem papieża Piusa X wraz z dwiema siostrami wyjechała do Petersburga, aby objąć kierownictwo internatu dla dziewcząt przy polskim Gimnazjum św. Katarzyny. W 1910 nad Zatoką Fińską powstał dom dla wspólnoty oraz - realizujące idee pedagogiczne m. Urszuli - gimnazjum z internatem dla dziewcząt. Wybuch wojny w 1914 spowodował wydalenie m. Urszuli z Rosji.

Zatrzymała się w Skandynawii: w Sztokholmie, następnie w Danii. Wspólnie z wyjeżdżającymi kolejno z Petersburga siostrami zorganizowała szkołę dla skandynawskich dziewcząt, potem m.in. ochronkę dla sierot po polskich emigrantach. Włączyła się też w życie miejscowego Kościoła i środowiska oraz podjęła współpracę z Komitetem Pomocy Ofiarom Wojny, założonym w Szwajcarii przez Henryka Sienkiewicza. Poprzez akcję odczytową kształtowała wrażliwość społeczeństw skandynawskich na sprawę niepodległości Polski.
W 1920 petersburska wspólnota urszulanek wróciła do wolnej Polski i osiedliła się w Pniewach koło Poznania. Wkrótce potem otrzymała od Stolicy Świętej pozwolenie na przekształcenie się w Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego - żyjące duchowością urszulańską oraz tradycją pracy wychowawczej jako uprzywilejowanego narzędzia ewangelizacji, szukające równocześnie form odpowiadających nowym potrzebom, szczególnie ludzi uboższych. Zgromadzenie szybko się rozwijało. Powstawały domy i dzieła w Polsce i na Kresach Wschodnich, od 1928 we Włoszech, od 1930 we Francji.
M. Urszula formowała siostry do umiłowania Boga ponad wszystko, pragnąc, aby żyły w prostocie, były pokorne, a równocześnie pełne poświęcenia i twórcze w służbie innym, zwłaszcza dzieciom i młodzieży. Uśmiech, pogodę ducha i dobroć uważała za szczególnie wiarygodne świadectwo więzi z Chrystusem. Spalała się miłością do Jezusa Chrystusa i ta miłość pozwalała jej kochać każdego człowieka, bez względu na wyznanie, przekonania, pozycję. Gdy umarła w Rzymie, 29 V 1939, ludzie mówili, że zmarła święta...
20 VI 1983 w Poznaniu Jan Paweł II beatyfikował m. Urszulę. W 1989 zachowane od zniszczenia ciało bł. Urszuli zostało przewiezione z Rzymu do Pniew i złożone w kaplicy domu macierzystego.
18 V 2003 w Rzymie Ojciec św. Jan Paweł II kanonizował m. Urszulę Ledóchowską.

Za: www.urszulanki.pl

 

 

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)