Licznik odwiedzin

17357123
Od 2011 roku
17357123

J 17, 20-26

Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się prosić kogoś o modlitwę? Myślę, że tak. Przynajmniej większość z nas ma takie doświadczenie. Z resztą sami wielokrotnie byliśmy i z pewnością jeszcze nie raz będziemy adresatami takiej prośby. A może wielu z nas uczestniczyło również w zorganizowanych akcjach modlitewnych, których celem było ,,szturmowanie nieba” w wyznaczonych intencjach? Przykładów takich inicjatyw jest bardzo wiele. Wystarczy przypomnieć tylko niektóre z nich: ,,24h dla Pana” (całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu z możliwością spowiedzi przed IV Niedzielą Wielkiego Postu), ,,Różaniec do Granic” (modlitwa różańcowa w intencji Ojczyzny), ,,Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą” (trwająca przez okres 9 miesięcy modlitwa w intencji nienarodzonych dzieci i ich rodziców) czy codzienna modlitwa członkiń i członków Róż Różańcowych w naszych parafiach… Jest ich naprawdę bardzo wiele – ludzi i okazji do modlitwy, tej indywidualnej i wspólnotowej.

Słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii również mają charakter modlitwy. I chociaż Ewangeliści wielokrotnie wspominają o sytuacjach, w których Jezus się modlił, to jednak ta konkretna modlitwa jest szczególna…. Jej wyjątkowe znaczenie podkreśla nie tylko sama treść, ale również czas i miejsce, w którym została wypowiedziana. Wszystko bowiem dzieje się w Jerozolimie podczas Ostatniej Wieczerzy. Jezus jest świadomy, że ,,nadeszła Jego godzina” i dlatego przez gest obmycia nóg zostawia swoim uczniom nowe przykazanie miłości… abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem. Nakaz ten potwierdza jeszcze jednym znakiem – całkowitym darem z siebie… to jest Ciało mojeKrew mojato czyńcie na moją pamiątkę… W tym samym czasie padają inne słowa, które streszczają to, co kryje się w sercu Mistrza… idę przygotować Wam miejsceNie zostawię was sierotamiDuch Święty was wszystkiego nauczyDoznacie ucisku, ale odwagiOjcze, nadeszła godzinaWypełniłem dzieło, które mi dałeś do wykonania

Ostatnie słowa mowy pożegnalnej Jezusa stanowi jednak Jego prośba za uczniów. Pada tutaj bardzo konkretna intencja… aby stanowili jedno. O jej wielkim znaczeniu świadczy choćby fakt pięciokrotnego powtórzenia słowa ,,jedność” w tak krótkim fragmencie Ewangelii. Jezus jest świadomy, że zjednoczenie między uczniami jest znakiem wiarygodności Jego posłannictwa, a każde rozdarcie zgorszeniem i przyczyną niewiary. Wołając o jedność nie zawęża jednak swojej prośby jedynie do grona apostołów, najbliższych uczniów, ale myśli o całym przyszłym Kościele. Myśli o wszystkich, którzy będą wierzyć dzięki wierze apostołów …nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie.Śmiało można powiedzieć, że Jezus wtedy myślał o mnie i o tobie – myślał o nas. Jezusowa modlitwa, chociaż dotyka spraw ziemskich, ma charakter ponadczasowy – trwa na wieki. Ta modlitwa jest szczególna.

Kiedy przyjdzie taki czas, że będziesz bardzo potrzebował/a modlitwy, to pomyśl, że Jezus jest pierwszym, który wstawia się za tobą u Ojca. Więcej! Już dawno to uczynił…

Ks. Rafał Sarzyński

 

 

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)