Licznik odwiedzin

17440885
Od 2011 roku
17440885

Marzec/Kwiecień 2020 (Cz. 3.)

Afryka Południowa

▪ Afryka Południowa również została dotknięta COVID-19. Czas pandemii jest trudnym doświadczeniem dla wielu osób, zwłaszcza izolacja domowa i zachowanie dystansu fizycznego. Rośnie także liczna osób zarażoych i umierających, wśród których są nawet lekarze, a przecież to od ich od pomocy zależy wielu chorych. Szybkość powrotu do zdrowia nie jest niestety proporcjonalna w stosunku do rozprzestrzeniania się choroby. Cała ta nadzwyczajna sytuacja wywołuje starch i dezorienctację, a ludzie nie wydają się być tacy sami. Często padają pytania: gdzie jest Pan Bóg? Czemu milczy? Dokąd zmierzamy? Mimo to, widać także, że ludzie umacniają się w wierze i zaufaniu Panu. Szukają możliwości osobistej modlitwy w kościele i łączą się w celebracji Mszy św. przez środki masowego przekazu.

W naszych wspólnotach cieszymy się codziennym uczestnictwem we Mszy św. i każdego dnia modlimy się za wszystkie nasze Siostry na całym świecie, które nie mają teraz dostępu do sakramentów. W naszym domu św. Józefa dla dzieci chronicznie chorych również wprowadzono ograniczenia. Nie przyjmujemy odwiedzających, a część dzieci przebywa u swoich rodzin. Dużym wyzawaniem dla władz państwowych jest aktualnie bezrobocie. Mimo pomocy socjalnej niemal na porządku dziennym są kradzieże i rozboje oraz napady zorganizowanych grup przestepczych. Od 1 maja cały kraj ma przejść z poziomu 5. na poziom 4. ograniczeń. Wiąże się to z pewnym rozluźnieniem działalności gospodarczej i ułatwieniami w przemieszczaniu się. Zostaje jednak zachowana godzina policyjna pomiędzy 20.00 wieczorem a 5.00 rano oraz pozostałe środki zapobiegawcze. Zainspirowane prorokirm Joelem (2,13) trwamy na modlitwie przebłagalnej, prosząc Pana o łaskę nawrócenia i powrotu do Niego.

Polska 

▪ Bardzo trudna sytuacja związana z epidemią koronawirusa wstrząsnęła nami i pokazała, że jesteśmy zależni od czegoś znacznie większego, niż nam się wydaje. Dla katolika Tym Kimś jest Bóg, który stworzył świat. Ludzie, którzy cenili luksus, mnóstwo dóbr, wolność, zdrowie, zdają sobie teraz sprawę, że zdobycie tego wszystkiego nie jest czymś oczywistym, co się człowiekowi należy. Teraz zatrzymujemy się i odkrywamy, jak zagubiliśmy się w naszym zaangażowaniu i nie mamy czasu na podstawowe rzeczy, takie jak rodzina, przyjaciele i wspólnota. W tym czasie mamy możliwość odłożenia na bok wszystkich problemów, które wydawały się tak ważne. Teraz widzimy, co jest naprawdę istotne. Ziemia już dawno mówiła przez zanieczyszczenie, pożary i inne zjawiska, że musimy się zatrzymać. Ojciec Święty Franciszek przypomniał nam o tym w encyklice Laudato Si.

Dziś wszyscy odczuwamy strach, ponieważ globalny wirus dotyka wszystkich. Musimy się z nim zmierzyć. Dostrzec miłość i naszą wspólnotę. Musimy ponownie ocenić nasze życie. Teraz możemy zrozumieć, że wszyscy jesteśmy złączeni. W tym czasie możemy podziękować Bogu, że jesteśmy jednością. Wszyscy wiedzieliśmy, że świat musi się zmienić. Ten czas jest bardzo trudną lekcją, ale jest szansą na zbudowanie świata od samego początku. Wirus pozwala nam zobaczyć świat, nasze życie, naszą wspólnotę w nowej perspektywie. Ludzie, rzeczy, sytuacje już nigdy nie będą takie same. Ten czas jest lekcją naszego zaufania i naszej drogi życia konsekrowanego, naszego poświęcenia się Bogu w życiu i śmierci.

We wszystkich wspólnotach Sióstr Pallotynek w Polsce, zgodnie z prośbą Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, każdego dnia o 20.30 trwamy na modlitwie różańcowej. Nasze błagania do Boga przez ręce Maryi zanosimy w intencji oddalenia pandemii, o łaskę zdrowia dla zarażonych, siły fizyczne i duchowe dla personelu medycznego, i innych służb oraz o Miłosierdzie Boże dla konających i życie wieczne dla zmarłych.

Sytuacja związana z epidemią COVID-19 w jakiej znalazł się świat, obliguje nas do tego, abyśmy pomyśleli z troską o tych, którzy chorują albo sprawują nad nimi opiekę. Odpowiadając na apel Biskupa Ordynariusza Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, Siostry ze wspólnoty w Koszalinie postanowiły włączyć się w akcję szycia maseczek. S. M. Danuta Abramowicz zszywała na maszynie gotowe elementy przygotowane przez inne Siostry. Dotychczas udało się uszyć 130 maseczek. Każda z nich wystarczy na 4 godziny użytkowania, dlatego potrzeba ich bardzo dużo. Do wszystkich maseczek, Siostry dołączają swoją modlitwę za osoby, które będą je nosić.

 

Indie 

▪ Czas pandemii uświadomił wielu ludziom, że Pan Bóg jest Wszechmogący i wszyscy ludzie zależą jedynie od Bożego miłosierdzia. Inteligencja i technologie wydają się być niewystarczające. Świat zjednoczył się w wołaniu do Boga o łaskę uzdrowienia, o wybawienie i ochronę. W Indiach najbardziej ucierpieli w obecnej sytuacji ludzie najbiedniejsi, którzy zostali bez pracy, a tym samym bez podstawowych środków do życia. Nasze Siostry we wszystkich wspólnotach przestrzegając zarządzeń państwowych, nie przestają nieść pomocy najbardziej potrzebującym. Czas we wspólnocie wykorzystujemy na wzmożoną modlitwę, budowanie siostrzanych relacji i umacnianie wiary, że jedynie pan Bóg jest naszą siłą i schronieniem.

COVID-19 jest dużym wyzwaniem dla naszego domu opieki dla osób starszych, którzy z powodu chorób i podeszłego wieku są w grupie wysokiego ryzyka. Poza tym pewnym niebezpieczeństwem było także dochodzenie naszych pracowników z zewnątrz, którzy mieli problemy z przemieszczaniem się z domu do pracy oraz byli potencjalnymi osobami, które mogły przenieść zakażenie z zewnątrz.  Dla ochrony przed policją s. Eugine Nirmala, dyrektorka domu, przygotowała wszystkim karty identyfikacyjne, a ostatecznie pewna grupa pracowników została na terenie domu na najbliższe tygodnie i kontyuowała opiekę nad naszymi podopiecznymi. Kolejny duży problem dotyczył pralni, która była zamknięta. Dom musiał radzić sobie we własnym zakresie, co przy tak wymagającej opiece nad osobami starszymi nie było to łatwe.

Z powodu ograniczeń nie można było również swobodnie korzystać z własnego samochodu. Konieczne było specjalne zezwolenie policji. Dzięki Bogu, nasz dom opieki dla osób starszych jest w bardzo dobrych relacjach z sąsiadującymi z nami wyznawcami hinduizmu i islamu, którzy wspierali nas w tym czasie pomagając w codziennych obowiązkach i zaopatrując Siostry w konieczne artykuły spożywcze. Oczywiście nasi podopieczni nie mogą też przyjmować gości, jak to bywało w zwyczaju. Siostry także nie wychodzą poza teren domu. Jednym słowem wszyscy zostali zmobilizowani do podjęcia szczególnych środków ostrożności: noszenia masek i częstej dezynfekcji rąk.

Pandemia wyzwala także wiele dobra. W czasie Świąt Wielkanocnych nasi zaprzyjaźnieni muzułmanie przygotowali dla całego domu ku radości wszystkich świąteczny posiłek: dwie kozy.

Niestety przeżyłyśmy również śmierć jednej z naszych podopiecznych, 90–letniej pani, która wyznawała hinduizm. Najbiższa rodzina mieszka w innym stanie Indii i z powodu ograniczeń w transporcie nie mogła przybyć na pogrzeb. Na ich prośbę ostatnią posługę poprowadziła s. Eugine. W tradycji hinduizmu jest to kremacja ciała. Po uzyskaniu wszelkich możliwych zezwoleń urzędowych odbyła się ceremonia, a prochy są przechowywane w naszym domu do momentu, aż zostaną odebrane przez rodzinę.

Wszystkie inne codzienne praktyki przebiegają w miarę zwyczajnie. Siostry modlą się z podopiecznymi z nadzieją, że miłosierny Bóg uwolni świat od COVID-19. Siostry dodają im także odwagi i otuchy, wspierając duchowo i moralnie, by nie ulegli troskom i zmartwieniom.

Rwanda/Kongo

▪ W tym czasie, kiedy dotyka nas strach przed terrorem COVID-19 wielu z nas zadaje pytanie: dlaczego się to dzieje? kiedy i jak się skończy? W tej niezwyczajnej sytuacji niepewności zainspirował nas fragment książki kard. R. Saraha, Moc milczenia, w której kardynał napisał: „Kiedy zastanawiamy się nad złem, nie wiemy, o czym myślimy. Ponieważ staramy się zrozumieć coś niezrozumiałego (…) dlatego zdajemy sobie sprawę, że nie jest właściwe marnowanie czasu na pytania: dlaczego i kiedy; jest to czas rzeczywistego poddania się i oddania w rece Boga, ponieważ nasza pomoc pochodzi jedynie od Tego, który stworzył niebo i ziemię (zob. Ps 124,8)”.

W naszej Regii przeżywamy ten czas próby i cierpienia w solidarności z innymi. Rwanda, w porównaniu z innymi krajami, nie jest w sytuacji krytycznej, ale liczba zarażonych niestety rośnie z każdym dniem. Wprowadzono szereg ograniczeń, wstrzymano możliwość podróżowania, zamknięto szkoły, kościoły, lotniska i granice państwa. Wprowadzone restrykcje z jednej strony blokują rozprzestrzenianie się wirusa, z drugiej jednak strony wzmagają ubóstwo. Wielu ludzi nie ma dostępu do podstawowych środków do życia. Ludzie są zależni w dużej mierze od rolnictwa i małego handlu. Jeśli na dłuższą metę nie będą mogli funkcjonować jak dotychczas, istnieje niebezpieczeństwo, że wielu z nich umrze z głodu.

Siostry we wszystkich wspólnotach są zdrowe. Podjęłyśmy specjalny program modlitwy z codzienną, również nocną adoracją, modlitwą różańcową i nowenną o ustanie pandemii. Te wspólnoty, które sąsiadują z księżmi pallotynami, uczestniczą w codziennej Mszy św. Pamiętamy o całym naszym Zgromadzeniu i o całym świecie, prosząc Boga o miłosierdzie i opiekę.

Szwajcaria                                    

Czas, w którym żyjemy jest szczególny. Jest to czas wyzwań, ale także wyjątkowej okazji. Nic nie dzieje się przypadkowo. To, że pandemia wydarzyła się w 2020 r. to nie jest zwykły zbieg okoliczności. Bóg o nas wie!

Wszyscy ludzie na całym świecie znają dziś i powtarzają słowo „corona”! „Corona” jest wyrazem zagrożenia, które w tajemniczy sposób jednoczy cały świat: z północy na południe, z zachodu na wschód. Dotyka wszystkich: społeczeństwo, Kościół, rodziny, różne pokolenia, bogatych i biednych! Zamożne kraje Zachodu stanęły w obliczu nieznanych dotąd trudności.

Szwajcaria jest głęboko dotknięta krążącym wirusem. Biedni i bogaci są „w tej samej łodzi”! Kościół we współpracy z innymi wyznaniami chrześcijańskimi, poszujuje nowych dróg, aby Ewangelia Jezusa mogła dotrzeć w konkretny sposób do każdego. Samotnych ludzi „odwiedza się” telefonicznie, potrzebującym zapewania się środki materialne etc. Jedna z naszych Sióstr zaangażowana jest w wiele inicjatyw duszpasterskich, które także są odpowiedzią na aktualną sytuację. Nikt nie wie, na jak długo COVID-19 zagościł wśród nas. W dzisiejszym świecie, w którym wszystko jest zaplanowane, obliczone,  przygotowane, często niestety kosztem wewnętrznego spokoju i zdrowia, to doświadczenie zachęca nas do pokory.

Dzięki Bogu, wszystke nasze Siostry są zdrowe. Żyjemy w wdzięczności i wierze, że Bóg idzie razem z nami!

 

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)