Licznik odwiedzin

17357835
Od 2011 roku
17357835

Mal. Fausto Nurchis

Modlitwa wstępna:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Ci za cudowne ubogacenie naszej siostry Elżbiety cnotami mądrości, rady i męstwa. Przez Jej wstawiennictwo użycz mi łaski…………………………….., o którą Cię pokornie i z ufnością proszę, jeżeli to zgadza się z Twoją wolą. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Błogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Dziewiąty dzień: cała z Boga i cała Jezusowa

Głęboka wiara i gorąca miłości do Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie łączyła się u Elżbiety z jej spokojną i radosną nadzieją. Pewnemu znajomemu mężczyźnie, który zapytał ją, czy będzie zbawiony, odpowiedziała: „Czyżbyś w to wątpił? Czy nie wiesz, że Bóg umarł za twoją duszę?”. Ksiądz Filip Tancioni, sekretarz kard. Soglii, który uważał Elżbietę za świętą, twierdził, iż „miała Ona niezachwianą nadzieję bycia zbawioną przez zasługi Jezusa Chrystusa..., i że zabiegała o to, by wszystkich przepoić tą samą nadzieją”.

Często powtarzała: „Wierzę w Boga, który jest Miłosierdziem”. W chwilach tęsknoty za rodziną w Sardynii powtarzała sobie: „miłosierdzie, miłosierdzie”. Te i podobne doświadczenia, połączone z żywą wiarą i gorącą miłością do Boga, formowały w niej spokojną i radosną nadzieję dojścia do raju. Zresztą już w Sardynii skomponowała swoistego rodzaju poemat (Lauda), modląc się w następujący sposób: „Cała jestem z Boga, cała jestem Jezusowa. Nie mogę dłużej żyć oddalona od Boga. Jezus jest moim sercem, a ja jestem Jezusowa!”. „Chcę by niebo było pełne – mówiła – czyściec pusty, a piekło zamknięte”.

Modlitwa:

Czcigodna Elżbieto Sanno, podziwiam twoją odwagę i twoją stałość w naśladowaniu Jezusa Chrystusa z głęboką wiarą, gorącą miłością i spokojną nadzieją, również w sytuacjach bardzo trudnych. Wstydzę się mojego częstego niedowierzania, mojego lenistwa i mojej niespójności. Pomóż mi, proszę, stawać się w pełni odpowiedzialny(a) za dar otrzymanej wiary i naucz mnie zawsze czynić dobro w duchu chrześcijańskim, tak by mój brat i siostra mogli łatwiej zjednoczyć się ze mną w wysławianiu Przenajświętszej Trójcy. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Błogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)